Marki, które promują ciałopozytywność – od nich można się tego uczyć!

Marki, które promują ciałopozytywność – od nich można się tego uczyć!

Hasztagi #bodypositivity czy #loveyourbody coraz częściej pojawiają się w mediach społecznościowych. Duże marki ubraniowe i kosmetyczne uważniej planują swoje kampanie reklamowe i angażują do nich osoby o różnych typach sylwetek. Dzięki temu mamy możliwość oglądania cielesnej różnorodności.

Ruch body positive, w Polsce nazywany ciałopozytywnością, swoje początki ma w latach 60. XX wieku. W 1966 roku pisarka Connie Sobczak i psychoterapeutka Elizabeth Scott, specjalizująca się w leczeniu zaburzeń odżywiania, stworzyły Body Positive Movement. Bodźcem, który skłonił do podjęcia nowych działań społecznych na rzecz akceptacji ciała, była historia siostry Connie, Stephanie. Kobieta zmagała się z zaburzeniami odżywiania.

W 1969 roku w Nowym Jorku młody inżynier założył National Association to Advance Fat Acceptance. Był zły na to, jak ludzie traktowali jego żonę, której ciało nie mieściło się w akceptowanym kanonie. Niedługo potem feministki powołały Fat Underground. Działalność zrzeszeń skupiała się na walce o równe prawa dla osób plus size.

Dziś ciałopozytywność zatacza coraz większe kręgi i dotyczy nie tylko osób grubych, lecz także niepełnosprawnych, z bliznami, trądzikiem czy o innym niż biały kolorze skóry. Wyidealizowane wizerunki, które przez lata spoglądały na nas z programów telewizyjnych, plakatów na ulicach i mediów społecznościowych, powoli są zastępowane przez wizerunki osób żyjących obok nas. W kampaniach reklamowych coraz częściej i chętniej stawia się na niewyretuszowaną różnorodność. A tylko patrząc na nią, możemy zacząć traktować ją jako coś normalnego i przede wszystkim godnego szacunku. Dla wielu osób, zmagających się z kompleksami, oglądanie ciałopozytywnych przekazów może mieć terapetuczny wręcz wpływ. Dzięki temu uczymy się akceptować nie tylko różnorodną cielesność innych, lecz także swoją.

Przyglądamy się markom, które w swoich kampaniach promują ruch body positive.

Dove

Kosmetyczna marka Dove już w 2006 roku stworzyła kampanię „Prawdziwe Piękno”. Miała być ona odpowiedzią na wyniki badań, z których wynikało, że mnóstwo kobiet w Polsce zmaga się z problemem samoakceptacji i poczucia własnej wartości. W reklamie wystąpiły kobiety o różnych sylwetkach i typach urody, w różnym wieku i z różnych krajów.

Nike

Nike jest kolejną marką, która wspiera ruch body positive i celebruje różnorodność w sporcie. Szeroko komentowano wprowadzenie przez markę manekinów plus size. Taki ruch pokazał jednak, że ćwiczą nie tylko osoby szczupłe. Sport jest dla każdego i każdy powinien mieć możliwość dobrania do niego najwygodniejszego stroju, bez względu na to, jaki rozmiar nosi.

Kaufland

Latem bieżącego roku Kaufland wystartował z nową kampanią, której hasłem przewodnim stało się: „Every body needs love!”. W reklamie, promującej markę własną Kauflandu – bevola, chciano pokazać, że najważniejsza jest akceptacja własnego ciała i miłość do samego siebie. Do współpracy zaproszono influencerów, którzy w swojej działalności skupiają się na samoakceptacji.

Savage x Fenty

Savage x Fenty to marka stworzona przez Rihannę. Podczas pokazu w 2020 roku na wybiegu bieliznę prezentowały nie tylko modelki plus size. Obok nich pojawili się mężczyźni reprezentujący każdy typ sylwetki. Dzięki takim działaniom łamie się stereotypy dotyczące także męskich ciał.

Zdj. główne: jump1987/pixabay.com

Zostaw komentarz
Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *