Spoty reklamowe nabierają na sile w przedświątecznym okresie, dlatego nikogo nie dziwi wysyp nowych kampanii na miesiąc przed świętami. To właśnie teraz konsumenci rozglądają się za prezentami dla najbliższych.

Reklama Apartu z pewnością byłaby jedną z dziesiątek reklam, które opanowują w tym okresie telewizję oraz Internet. Jedna niewinna parodia klipu spowodowała jednak, że o reklamie zrobiło się głośno.

Zacznijmy od początku

W oryginale reklama serwuje nam sielankowy, a nawet przesadnie cukierkowy, portret 3 znanych celebrytek (w tej roli: Anna Lewandowska, Julia Wieniawa oraz Małgorzata Socha, od lat związana z marką), które chłoną atmosferę świąt i przeglądają rodzinne albumy. Całości dopełnia Zbigniew Wodecki, który w tle śpiewa swój przebój „Lubię wracać tam gdzie byłem”.

W reklamie widzimy śnieżnobiałe uśmiechy celebrytek, limuzynę, drogie wnętrza i, co oczywiste, biżuterię. Jednak konsumenci są coraz bardziej wyczuleni na nierealne wizje, które serwują nam wielkie marki. Tak rozpoczęła się fala komentarzy i memów, którą zwieńczyła humorystyczna przeróbka Mateusza Lewandowskiego z Klubu Komediowego.

„Drzwi zamyka Wieniawa, zimno jej w szlafroku…”

Nowa wersja reklamy do tej pory zebrała ponad 20 tys. reakcji (dla porównania: jej oryginał zaledwie 3 tysiące).

I, choć lekko kpi ona z działań marketingowych sieci, trzeba przyznać, że to właśnie dzięki niej Apart zyskał o wiele większe grono odbiorców. Na szczęście marka – zamiast się obrażać – wykazała się sporą dozą dystansu do siebie i także skomentowała zabawny filmik:

Komentarz Apartu
(źródło: Facebook)

Właśnie takiego luzu życzymy wszystkim na nadchodzący weekend!

Zostaw komentarz
Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *