TikTok to jedna z najpopularniejszych na świecie aplikacji mobilnych, która umożliwia tworzenie krótkich klipów wideo z wyglądu przypominających teledyski. Po piętach depcze jej jednak Likee – chiński odpowiednik powstały w 2017 roku. Co warto wiedzieć na temat każdej z tych aplikacji? Czy Likee wkrótce przegoni TikToka pod względem popularności?

TikTok co to za aplikacja?

TikTok jest aplikacją mobilną pozwalającą na tworzenie kilkusekundowych filmików. Użytkownicy mają możliwość wzbogacania ich poprzez zastosowanie ścieżki dźwiękowej czy różnego rodzaju efektów wizualnych. Co kilka dni w aplikacji pojawia się nowy, oficjalny hashtag, który ma zachęcać do kreowania klipów na dany temat. W ten właśnie sposób twórcy platformy wyznaczają trendy i angażują użytkowników.

Aplikacja TikTok na telefonie
(fot. Solen Feyissa, źródło: unsplash.com)

Wspomniany hashtag w większości przypadków dotyczy aktualnych wydarzeń, takich jak chociażby wakacje czy Święta Bożego Narodzenia. Bardzo ważnym elementem TikToka jest grywalizacja – na użytkowników czekają tutaj różnego rodzaju wyzwania. Mają oni także możliwość tworzenia klipów w duetach. Pod kątem funkcjonalności TikTok jest zbliżony do pozostałych serwisów społecznościowych. Umożliwia on bowiem zarówno lajkowanie, jak i komentowanie czy udostępnianie materiałów. Aplikacja ta jest dostępna dla urządzeń z systemem iOS oraz Android.

Jakie są główne zalety TikToka? Bazuje on na stale rosnącej popularności materiałów wideo, jaką wyraźnie obserwuje się wśród przedstawicieli pokolenia Z. W związku z tym, że na TikToku obecnych jest jeszcze stosunkowo niewiele firm, działające tam marki mają szansę stworzyć wierną, zaangażowaną społeczność. Mogą również wejść we współpracę z funkcjonującymi tam influencerami.

TikTok nie jest oczywiście pozbawiony wad. Do najważniejszych można zaliczyć między innymi brak zaawansowanej analityki, co może nieco utrudnić pomiar skuteczności prowadzonych działań marketingowych. Dostępne w aplikacji dane ograniczają się do liczby polubień, komentarzy, udostępnień, obserwujących oraz wyświetleń. Nie ma tu także możliwości wstawienia linku do danej strony internetowej.

Tymczasem Likee…

Młode dziewczyny z telefonem
(fot. Matheus Ferrero, źródło: unsplash.com)

Co warto wiedzieć na temat aplikacji, jaką jest Likee? Przede wszystkim zadebiutowała ona w lipcu 2017 roku. Początkowo nazywała się LIKE Video, jednak po przeprowadzonym w tym roku rebrandingu jej nazwę zmieniono na Likee. Aplikacja ta została stworzona przez chińską firmę BIGO Technology. Czym Likee różni się od TikToka? Podobnie jak on, umożliwia tworzenie krótkich treści wideo. Jeżeli chodzi o layout i content, aplikacje te są niemalże identyczne. Coraz częściej mówi się jednak, że Likee za pewien czas przebije TikToka.

Tym, co wyróżnia tę aplikację, jest między innymi wysoki poziom grywalizacji. Użytkownicy Likee mogą liczyć na rozbudowany system, który motywuje ich do regularnego korzystania. Przy każdym z nicków pojawia się poziom zaawansowania danego użytkownika, zachęcający do publikacji większej ilości angażujących treści, a także komentowania i udostępniania filmików. Odblokowując kolejne poziomy (wszyscy przecież to kochamy!), zyskujemy dostęp do różnego rodzaju efektów oraz naklejek. Po przekroczeniu 20 poziomu użytkownik może prowadzić swoje własne transmisje live. Kolejny spory atut Likee to lokalność. Aplikacja oferuje osobny feed zawierający wyłącznie te treści, które zostały stworzone przez osoby z najbliższej okolicy. Oglądając dany filmik, na ekranie pokazuje się dystans, jaki dzieli nas od innych użytkowników. Rozwiązanie to będzie się bardzo dobrze sprawdzać podczas różnego rodzaju eventów, takich jak na przykład festiwale muzyczne.

Omawiając zagadnienie, jakim jest stale rosnąca popularność aplikacji Likee, warto wspomnieć o problemach wizerunkowych, z którymi od pewnego czasu boryka się TikTok. Mowa tutaj o wyroku sądu w Madrasie, który uznał, że aplikacja ta zachęca osoby nieletnie do publikacji materiałów pornograficznych. Co więcej, Federalna Komisja Handlu zwróciła uwagę na problem, jakim jest niezgodne z prawem przetwarzanie danych użytkowników będących poniżej 13 roku życia. Czy wątpliwości te będą w stanie zatrzymać TikToka i dodać wiatru w skrzydła Likee?

Zostaw komentarz
Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *